Zmniejszający się Księżyc
5 grudnia 2010, 11:52Historia nauki to zarazem historia upadania kolejnych rzeczy rzekomo niewzruszonych. Nie zawsze słońce będzie nam wschodzić, kontynenty nie są stałe, kosmos nie jest wieczny - przyjmujemy to do wiadomości. Mimo to pewne rzeczy wciąż wywołują zdziwienie. Na przykład, że nasz Księżyc się kurczy.
Kratom - niebezpieczny narkotyk czy zbawienny lek?
30 września 2013, 13:15Mitragyna speciosa, roślina pochodząca z Azji Południowo-Wschodniej, przeszła długą drogę od domowego środka odurzającego po używkę zabronioną w Tajlandii, Australii, Myanmarze i Malezji. Amerykańska DEA (Drug Enforcement Agency) umieściła ją na liście obserwowanych używek, a stan Indiana zabronił jej stosowania.
Zrezygnowali ze ścigania pedofila, by nie ujawniać technik śledczych
6 marca 2017, 11:15Prokuratorzy stanowi w stanie Waszyngton wycofali wszelkie zarzuty wysunięte przeciwko podejrzanemu o pedofilię. Sprawa United States vs. Jay Michaud dotyczy mężczyzny, który korzystał z witryny Playpen. Jest jedną z niemal 200 postępowań, w których pojawia się pytanie o to, jak bardzo prowadzący śledztwo mogą angażować się w działania hakerskie.
Plastik do zadań specjalnych znika jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki
27 sierpnia 2019, 09:43Plastik, który ulega błyskawicznej degradacji, nie znalazłby zbyt wielu zastosowań w życiu codziennym. Jednak taki znikający materiał znajduje się w kręgu zainteresowań tych, którzy zajmują się np. działalnością wywiadowczą. Dlatego też Pentagon i CIA z pewnością będą uważnie śledziły American Chemical Society Fall 2019 National Meeting & Exposition, gdzie zostaną zaprezentowane ostatnie postępy w pracach nad takim materiałem.
Zapylanie kwiatów za pomocą baniek mydlanych
18 czerwca 2020, 12:16Chemicznie funkcjonalizowane bańki mydlane mogą dostarczać pyłek do wybranych kwiatów. Wg japońskich naukowców, wystarczy sięgnąć po pistolet do robienia baniek. W efekcie zmniejszy się wykorzystanie ziaren pyłku, a dzięki lepkości błony bańki będą się skutecznie przyczepiać do słupków kwiatów. Delikatne i elastyczne bańki nie spowodują też uszkodzeń kwiatów.
Mastodont Buesching zginął w walce 160 kilometrów od domu. Ciosy zdradzają historię jego życia
15 czerwca 2022, 09:08Przed około 13 200 laty na północnym wschodzie stanu Indiana samotny mastodont zginął podczas walki o samice. Rywal zabił go przebijając swoim potężnym ciosem prawą stronę czaszki. Zachowany w 80% szkielet Bueschinga, bo tak został nazwany zabity, odkryto w 1998 roku w torfowisku w pobliżu Fort Wayne. Teraz, dzięki analizie ciosów wiemy, że 8-tonowy mastodont poniósł śmierć około 160 kilometrów na północ od swoich rodzinnych terenów.
Jak rozprzestrzeniała się malaria? Zrekonstruowano 5500 lat historii choroby
14 czerwca 2024, 09:47Malaria to jedna z najbardziej zabójczych chorób w historii ludzkości. W 2022 roku zanotowano 249 milionów zakażeń i 608 000 zgonów w 85 krajach. Obecnie ograniczona jest głównie do obszarów tropikalnych, ale nieco ponad 100 lat temu występowała na połowie powierzchni Ziemi, w tym w USA, Kanadzie, w Skandynawii i na Syberii. Choroba jest przedmiotem intensywnych badań, również dotyczących jej historii i ewolucji
Nie taki Internet straszny
15 stycznia 2009, 12:30Bardzo dużo mówi się o zagrożeniach, z jakimi w Internecie stykają się najmłodsi. Słyszymy o pedofilach, pornografii czy wulgaryzmach, a w ubiegłym roku dowiedzieliśmy się, że w samym tylko serwisie MySpace swoje konta miało 29 000 osób skazanych w przeszłości za przestępstwa seksualne.
Dyskretny urok pamięci
30 września 2011, 10:23Eksperymenty na szczurach pokazały, że pamięć jest zorganizowana w nieciągłe (dyskretne) 125-milisekundowe pakiety, umożliwiając gładkie przejścia od jednego wspomnienia do drugiego.
Gwiazdy szybkie jak światło?
11 grudnia 2014, 13:12Słońce krąży wokół centrum Drogi Mlecznej z prędkością około 720 000 kilometrów na godzinę, a niedawno odkryto gwiazdy poruszające się z prędkością dochodzącą do 10 milionów km/h. To imponujące osiągi, jednak powstaje pytanie, czy istnieją gwiazdy poruszające się jeszcze szybciej.

